Endomondo

XII Limanowa Cup

limanowacup
Szczegóły imprezy
4,5km / 9,1km / 6km 2h / 3h / 1,5h
25-27.07.2014
300m / 180m / 190m słonecznie

Limanowa Cup to coroczne, międzynarodowe zawody w biegach na orientację organizowane przez UKS Patria Młynne. Liczby XII edycji to: 3 dni zmagań, 16 państw, 419 zawodników.

W tym ja. O zawodach słyszałem już rok temu, jednak wtedy nie bardzo odpowiadał mi termin. Tym razem zgłosiłem się dosyć przypadkowo – podczas zapisów na final Kraków City Race okazało się, że jest on jednym z etapów Limanowa Cup. Gdy dowiedziałem się jeszcze, że zawody będą rozgrywane całkiem niedaleko od mojej rodzinnej miejscowości, nie było się już nad czym zastanawiać.

Etap 1 – Podolany

I etap odbył się w piątek, 25 lipca we wsi Podolany koło Gdowa. Około 15 przybyłem na miejsce – biuro zawodów mieściło się w pobliżu centrum rehabilitacyjnego w Podolanach. Później odbiór pakietu i oczekiwanie na start – pierwsi zawodnicy ruszyli o 16:00, ja wylosowałem godzinę 17:10.

IMGP3323

Chwilę przed 17 udałem się na miejsce startu oddalone o niecały kilometr od biura zawodów. Tam krótka rozgrzewka, a następnie start. Po otrzymaniu mapy na spokojnie planuję trasę do PK 1. Odnalezienie go nie sprawia mi wielu problemów. Podobnie jest z kolejnymi punktami. Dopiero przy pokonywaniu najdłuższego odcinka na mapie, pomiędzy PK 6 i PK 7 zaczynają się problemy. Rozentuzjazmowany dobrym początkiem nie pilnuję kierunku i ostatecznie mylę drogi. Gdy w końcu trafiam na „rondo” koło PK 10 znowu trochę mnie znosi. Za punkt odniesienia obieram strumień, jak się potem okazuje – inny niż myślałem – i w efekcie ląduję przy PK 11. W tym momencie wiedziałem już gdzie jestem i dalej już bezproblemowo odnalazłem PK 7, tracąc jednak wcześniej sporo czasu na błądzenie – odnalezienie punktu zajęło mi 21 min, podczas gdy pozostali zawodnicy uporali się w mniej niż 8.

IMGP3337

Artystyczne zdjęcie z mapą. Po drodze zaliczyłem niejedną glebę, co doskonale odzwierciedlają moje ręce :D

Do kolejnych punktów trafiam już bez większych przygód. Z PK 10 do PK 11 znam już drogę i w efekcie uzyskuję drugi czas na tym odcinku. Kolejne punkty robię na azymut, co wychodzi mi całkiem dobrze.

DSC09471

PK 13 – fot. Andrzej Wysocki

Przy PK 15 trochę się gubię, niepotrzebnie skracając drogę poprzez zejście ze ścieżki. W końcu jednak udaje mi się odnaleźć punkt i zostaje tylko droga do PK 16. Tutaj decyduję się na atak na północ aż do momentu przecięcia ścieżki. Wylatuję dokładnie obok punktu, jednak tracę trochę czasu szukając go po drugiej stronie drogi. Po potwierdzeniu szybki bieg do mety i koniec. Czas: 1:14:54 w limicie 2h.

IMGP3332

Na ostatniej prostej

Poniżej nałożony ślad GPS z I etapu. Z powodu słabego sygnału w wielu miejscach jest bardzo niedokładny :)

M20E1

1 odpowiedź do “XII Limanowa Cup

  1. Zapalony biegacz

    Jak na brak większego przygotowania technicznego to tak bardzo dobrze ukończone biegi. Limanowa Cup ogólnie jest wymagającą imprezą więc gratuluje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *